Wpis dodany: Październik 17, 2018 6:09 pm w kategorii:

warszawa muzea

Jak część z Was pewnie wie, w wakacje przez miesiąc mieszkałam w Warszawie, odbywając tam praktykę w biurze architektonicznym. Było to dla mnie naprawdę ciekawe i rozwijające doświadczenie, które było warte wszystkiego, włącznie z niemałym stresem tuż przed wyjazdem i komplikacjami logistycznymi (wliczając w to dojazd z Monachium przez Pragę, Cieszyn, Kielce i… Gdańsk). W końcu jednak trafiłam do stolicy – miejsca dotąd znanego mi z wycieczek szkolnych i stereotypów zasłyszanych w internecie.

Warszawa przede wszystkim bardzo mnie zaskoczyła. W pierwszej kolejności zdziwiłam się, jak wiele moich znajomych z dawnych lat przeniosło się do stolicy w pogoni za lepszym życiem czy z powodu czegoś, co i ja doświadczyłam czyli braku tej wiecznej beznadziei ziejącej z innych polskich miast. Tak, Warszawa jest zupełnie inna. Nowoczesna, progresywna, multikulturowa i otwarta. Warszawa ma świetnie działającą komunikację publiczną, która przy okazji jest niewiarygodnie tania. W Warszawie odbywa się mnóstwo wydarzeń kulturalnych i zawsze jest gdzie przejść się na spacer. W Warszawie wegetarianin czy weganin nigdy nie będzie głodny, a osoby mówiące innym językiem są naturalnym elementem miejskiego krajobrazu – nie atrakcją turystyczną. Warszawa, to miasto które da się kochać albo nienawidzić, ale tylko jedno z tych uczuć jest możliwe, kiedy się spędziło w nim więcej czasu niż podczas przesiadki na dworcu wschodnim. Warszawa to Stare Miasto, nowe wieżowce i gentryfikowana Praga, Warszawa zbudowana jest na nadziejach przyjezdnych i lokalnych historiach.

A oferta kulturalna muzeów i galerii to temat, któremu chciałabym poświęcić ten wpis. Jako osoba uwielbiająca tego typu przybytki, nie mogłam darować sobie zapoznania się z tym, co stolica ma w swojej ofercie. Niestety nie udało mi się znaleźć jednej strony, która otwarcie zaprezentowałaby wszystkie informacje w przystępnej formie, dlatego spędziłam trochę czasu na planowaniu i wyszukiwaniu informacji. Taki zbiór jest jednak potrzebny w Internecie, dlatego postanowiłam stworzyć go sama. Przed Wami lista ciekawych muzeów, galerii i innych atrakcji kulturalnych, które warto odwiedzić w stolicy – wraz z własnymi impresjami, opiniami i przydatnymi informacjami. Oczywiście dane zaprezentowane poniżej z czasem mogą się przedawnić, zmienić, albo mogą zawierać błędy – z tego powodu oczywiście zawsze polecam odwiedzenie strony danego obiektu przed przybyciem na miejsce. Lista oczywiście nie jest kompletna – wielu miejsc nie zdążyłam odwiedzić, mimo że bardzo bym chciała. Myślę, że mimo to, będzie to w miarę wygodny zbiór dla kogoś, kto chciałby zaplanować swoją wizytę w stolicy.

warszawa muzea

1. Muzeum Warszawy

15 / 20 zł
dzień darmowy: czwartek
czas zwiedzania: 2 – 4 h

Muzeum Warszawy to miejsce, które powinien odwiedzić absolutnie każdy, kto chciałby poznać historię tego miasta. Muzeum zajmuje część kwartału kamienic znajdujących się przy Rynku Starego Miasta, część wystaw zlokalizowanych jest także pod ziemią a dla odwiedzających udostępniony jest także taras widokowy z przepiękną panoramą Starówki (niestety zza szyby). Po całkiem niedawnych pracach modernizacyjnych budynek i jego kolekcja zostały odświeżone i zaprezentowane w sposób zupełnie współczesny, czyli angażujący i multimedialny. Zbiory podzielone są tematycznie na kilka wystaw – od znalezisk archeologicznych po historię współczesną i obecny rozwój stolicy. Dzięki takiemu zróżnicowaniu praktycznie każdy znajdzie tam coś dla siebie. Muzeum nie jest zatłoczone, więc można w spokoju zapoznać się z eksponatami i ich historią.

Szczególnie zainteresowała mnie wystawa o nazwie Dane Warszawskie, pokazująca najważniejsze informacje o współczesnej stolicy w sposób obrazowy – jak infografika. Przypomniało mi się Muzeum Amsterdamu, gdzie wybrano bardzo podobny sposób przekazywania wiedzy. Inne ciekawe wystawy to np. kolekcja syren czy zbiór dawnych pocztówek. Fani architektury mogą pocieszyć oko ekspozycją detali czy starymi rysunkami architektonicznymi (w tym usłyszeć historię Macieja Nowickiego) albo mapami czy widokami dawnej Warszawy. A to tylko kilka z bardzo licznych zbiorów muzeum – licząc tylko wystawę stałą!

To, co szczególnie spodobało mi się w Muzeum Warszawy to audioguide. Chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z równie dobrze wykonanym audio przewodnikiem jak ten, który otrzymałam przy wejściu do Muzeum Warszawy. Nagrania opowiadające o elementach wystawy są idealnej długości, czyli pozwalają dowiedzieć się o wiele więcej niż z przeczytania opisu przy eksponacie, ale nie zanudzają nadmierną długością i wchodzeniem w nieistotne szczegóły (co jest niestety częstą bolączką przy audio przewodnikach). Co jest jednak najciekawsze, urządzenie samo reaguje na wejście do konkretnego pomieszczenia, więc nie trzeba szukać kodów do skanowania czy wybierać nagrań na jego ekranie. Po odsłuchaniu nagrania można usłyszeć, w którą stronę trzeba się kierować dalej, aby iść zgodnie z trasą muzeum, a na ekranie urządzenia wyświetla się obrazek przedstawiający konkretne drzwi. Niezwykle praktyczne, bardzo wygodne, inne muzea powinny brać przykład!

warszawa muzea

warszawa muzea

warszawa muzea

2. Centrum interpretacji Zabytku

7 / 10 zł
dzień darmowy: czwartek
czas zwiedzania: 1 – 1,5 h

Jest to dość mało znane i niezbyt reklamowane muzeum opowiadające o procesie odbudowy stolicy, przedstawiając poszczególne akcje, postacie oraz dylematy wpływające na podejmowane po wojnie działania. Jest to jednocześnie jedno z moich ulubionych muzeów w Warszawie, ponieważ w kompaktowy sposób opowiada o czymś, co w ogromnym stopniu wpłynęło na obecny kształt stolicy Polski.

warszawa muzea

3. Park Miniatur

12 / 14 zł
czas zwiedzania: 0,5 – 1 h

Ciekawa wystawa modeli znanych istniejących i nieistniejących już obiektów w Stolicy. Warta zobaczenia, jako ciekawostka. Zdecydowanie dużym plusem są późne godziny otwarcia. Modele wykonane są bardzo starannie, z dużą dbałością o szczegóły i dobrym doborem materiałów.

warszawa muzea

4. Muzeum Karykatury

4 / 7 zł
czas zwiedzania: 0,5 – 1 h

Muzeum Karykatury mieści się w niedużym budynku przy kameralnej uliczce. Niewielka ekspozycja, którą można tam zobaczyć, prezentuje różne rysunki znanych twórców gatunku. Tak, jak uwielbiam ilustracje i potrafię zrozumieć karykaturę jako przykład sztuki użytkowej, tak w tym muzeum nic mnie tak naprawdę nie zachwyciło. Zabrakło mi czegoś więcej ponad prezentacją rysunków – może procesu ich powstawania albo historii rozwoju tego typu twórczości czy chociaż biografii twórców. Co prawda, niektórym pracom przyglądałam się bliżej – inne dały mi do myślenia. Nie było to jednak doświadczenie zupełnie odmienne od codziennego przeglądania internetu przy kawie.

warszawa muzea

5. Muzeum Archeologiczne

5 / 10 zł
dzień darmowy: niedziela
czas zwiedzania: 1,5 – 2 h

Nie trudno się domyślić, że muzeum przede wszystkim przypadnie do gustu osobom interesującym się najdawniejszą historią. Nie znaczy to jednak, że pozostali odwiedzający będą się w nim nudzić. Wręcz przeciwnie! Wnętrza budynku są bardzo klimatyczne a zaprezentowane eksponaty są ciekawe. Nie jest to muzeum multimedialne, gdzie z każdej strony atakują nas kolejne bodźce, a mimo to treść wciąż angażuje. Czy tego typu muzeum zaciekawi każdego – nie wiem. Jest to jednak zawsze opcja na inny sposób spędzenia wieczora. Co więcej, muzeum nie jest zatłoczone, nawet w weekendy.

warszawa muzea

6. POLIN Muzeum Historii Żydów Polskich

1 / 15 / 25 zł (wystawa stała)
8 / 12 zł (wystawa czasowa)
25 / 35 zł (oprowadzanie w grupie z przewodnikiem)
czas zwiedzania – 2 – 4 h

Jeśli jesteś w Warszawie i możesz zobaczyć tylko jedno muzeum, niech to będzie Polin. Ten obiekt zdecydowanie zasługuje na zupełnie osobny wpis, pełen zachwytów i refleksji. Prawdopodobnie taki tekst nigdy nie powstanie, dlatego postaram się zmieścić najważniejsze przemyślenia w jednym akapicie. Przede wszystkim, muzeum jest bardzo duże. Większą jego część zajmuje wystawa stała, jednak czasowe ekspozycje są równie angażujące i im warto poświęcić co najmniej dodatkową godzinę. Pomimo współczesnej multimedialności, wciąż pojawia się bardzo dużo tekstów do przeczytania. Muzeum skupia się na przedstawieniu tradycji i kultury żydowskiej w sposób zrozumiały nawet dla tych, którzy nie mieli z nią zbyt wiele styczności. Oczywiście historia jest tutaj bardzo ważna a całość wystawy głównej uporządkowana została w sposób chronologiczny. Wystawa nie raz zaskakuje, jest bardzo odważna i zostawia po sobie ślad w zwiedzających. Pomimo zniżki studenckiej, ja postawiłam na grupowe zwiedzanie z przewodnikiem, który w sposób angażujący opowiadał o poszczególnych elementach Muzeum. Mimo, że zwiedzanie trwało dość długo, po zakończeniu wizyty miałam ogromną chęć tam wrócić i doczytać teksty poboczne, czy indywidualnie odebrać to wszystko, co Polin ma do zaoferowania. Muzeum jest dość zatłoczone, ale nie aż tak bardzo jak np. Muzeum Powstania Warszawskiego – w miarę możliwości polecam odwiedzić je poza weekendem. Zarówno wystawa jak i oprowadzanie przygotowane są w wielu językach.

Praktyczne informacje:

  • na wejściu do Muzeum czeka nas kontrola bagażowa, o wiele bardziej restrykcyjna niż na np. europejskich lotniskach. Generalnie nie można mieć ze sobą żadnego większego bagażu, ale także np. butelki na wodę. Jeśli masz swoją ukochaną butelkę ze sobą, upewnij się że uda Ci się ją gdzieś przechować przed wejściem do Muzeum
  • wewnątrz znajduje się restauracja serwująca tradycyjne potrawy, przekąski i napoje oraz sklepik z pamiątkami

warszawa muzea

warszawa muzea

warszawa muzea

7. Muzeum Nad Wisłą

1 zł
czas zwiedzania: 1 – 1,5 h

Z zewnątrz niepozorne pudełko, jakby przypadkiem wyrzucone przez Wisłę, w środku kryje wielką galerię niesamowitości. Obecna wystawa szczególnie przypadła mi do gustu, ukazując sztukę różnych kultur, tak odmienną od napotykanej na co dzień w europejskich miastach. Całość wypełnia tłocznie jedno duże pomieszczenie. Pomimo tej rozmaitości, każde dzieło zaprezentowane jest poprawnie i nie wchodzi w konflikt z sąsiadującymi. Jest to bardzo dobre miejsce do zajrzenia po drodze na Bulwary Wiślane. Dodatkowo, w budynku umieszczony jest sklepik z bardzo ciekawymi, artystycznymi i nietypowymi książkami.

warszawa muzea

8. Centrum Nauki Kopernik

21-22 zł / 31-33 zł
czas zwiedzania: 2 – 4 h

Mam dość mieszane uczucia wobec Centrum Nauki Kopernik. Z jednej strony jest to dobrze zaprojektowany budynek, pełen ciekawych eksponatów, z drugiej za każdym razem kiedy go odwiedzałam panował w nim ogromny chaos. Zacznijmy od tego, że bryła Centrum Nauki Kopernik, oraz jej odnoga w Planetarium ożywiły mocno tę część Warszawy, stały się ciekawym punktem na jej mapie. Kiedy byłam tam po raz pierwszy parę lat temu, zaskoczył mnie bród, mroczne zakamarki i stare, rozsypujące się budynki w okolicy. Teraz ta część miasta została na współczesną modłę zgentryfikowana, więc mamy tam hipsterskie kawiarnie, przestrzenie publiczne i drogie mieszkania na wynajem. Czy to dobrze, czy źle – na ten temat powstała już niejedna książka. Przeciętny turysta powinien jednak docenić możliwość spaceru w malowniczej scenerii nadwiślańskich bulwarów.

A teraz samo Centrum. Wspomniałam o chaosie, więc temat przydałoby się rozwinąć. Zacznę od głównego wejścia. Za każdym razem, kiedy odwiedzałam CNK, główne wejście zorganizowane było od innej strony (przejście wokół budynku zajmuje dobre parę minut), a pozostałe pozwalały albo polizać klamkę albo spotkać smutnego pana z kamienną twarzą powtarzającego jak robot, że wejście jest od drugiej strony. W środku jest oczywiście tłoczno, szczególnie w weekendy. Kupując bilet przy kasie otrzymuje się informację o godzinie wejścia, często o wiele późniejszej niż by się chciało. Z tego powodu, jak zwykle, polecam zakupić bilet wcześniej, przez Internet.

Sama ekspozycja CNK jest natomiast naprawdę świetna. Wiele osób powtarza, że jest to miejsce wyłącznie dla dzieci, jednak osoba dorosła będzie się tam bawić równie dobrze. Spora część budynku jest wręcz przeznaczona dla starszego odbiorcy. Obiektów jest tak dużo, że nawet jeśli część z nich jest aktualnie zajęta lub niedostępna, i tak nie zdąży się obejrzeć wszystkich pozostałych. Wszystkie urządzenia i przedmioty są wykonane bardzo dobrze i opisane, na ogół w dwóch lub trzech językach a ich uruchomienie czy wykorzystanie jest proste i intuicyjne. Niektóre rzeczy potrafią naprawdę zaskoczyć, inne bardziej przypominają zabawę, a kolejne dostarczają naukowej wiedzy na ciekawe tematy. Myślę, że budynek warto również umieścić na swojej liście rzeczy do odwiedzenia w Warszawie – najlepiej jednak omijać go w weekendy, jeśli nie lubi się nadmiernego tłumu i hałasu.

Praktyczne informacje:

  • wizytę najlepiej zaplanować z wyprzedzeniem, zwłaszcza jeśli zamierza się przyjechać z dziećmi. Obiekt oferuje wiele dodatkowych zajęć dla dzieci, które warto rozważyć, a w Planetarium odbywają się pokazy które również mogą stać się ciekawym punktem wycieczki
  • na dachu budynku umieszczony jest ogród dostępny publicznie i za darmo – zdecydowanie polecam odwiedzić i to miejsce

warszawa muzea

warszawa muzea

9. Akademia Sztuk Pięknych

Warszawskie ASP posiada własne muzeum oraz sporą przestrzeń wystawową. Mi udało się zobaczyć całkiem obszerną wystawę plakatów. Zawsze warto zajrzeć na stronę internetową uczelni, aby dowiedzieć się, czy zainteresuje nas obecna ekspozycja.

warszawa muzea

10. Zachęta

1 / 10 / 15 zł
dzień darmowy: czwartek

Narodową Galerię Sztuki Zachęta chyba każdy zna, a przynajmniej o niej słyszał. Jest to obiekt prezentujący głównie sztukę współczesną, często zaangażowaną i na ogół bardzo interesującą. Obecnie warto ją odwiedzić chociażby dla ciekawego projektu Maurycego Gomulickiego prezentującego zdjęcia rozmaitych tatuaży. Poza tym – jak zawsze – polecam przejrzenie strony głównej w celu zapoznania się z aktualną ekspozycją.

warszawa muzeaFragment wystawy „Tango na 16 metrach kwadratowych”

11. Muzeum Etnograficzne

1 / 6 / 12 zł (wystawy stałe)
10 / 20 zł (wystawy stałe+czasowe)
dzień darmowy: czwartek
czas zwiedzania: 1,5 – 2 h

Nie przypominam sobie, czy kiedykolwiek wcześniej odwiedziłam jakieś inne muzeum etnograficzne, ale to tutaj wywarło na mnie szczególne wrażenie. Podzielono je na kilka dość ekstensywnych wystaw, a każda z nich opowiada o innym zagadnieniu. W obiekcie można poznać tradycyjne stroje i instrumenty muzyczne, ważne wydarzenia towarzyszące ludziom dawniej lub pozostające w tradycji do dziś, a także rzemiosło czy sztukę ludową. Tymczasowe wystawy zabierają odwiedzającego natomiast do konkretnych miejsc – ja na przykład trafiłam na wystawę o koreańskich wnętrzach. Myślę, że muzea etnograficzne są często niedoceniane, podczas gdy dobrze zrobione, potrafią przedstawić tradycję i folklor w naprawdę ciekawy sposób. I tak właśnie odebrałam Muzeum Etnograficzne w Warszawie.

warszawa muzea

12. Muzeum Chopina

13 / 22 zł
Dzień darmowy: niedziela
czas zwiedzania: 1,5 – 3 h

Jest to naprawdę dobrze zrobione muzeum, które niestety – ze względu na status atrakcji turystycznej – cieszy się ogromnym gronem odwiedzających. Wystawy w Muzeum Chopina opowiadają o życiu artysty, przedstawiają jego postać za pomocą licznych materiałów archiwalnych i w przystępny sposób prezentują odwiedzającym jego twórczość. Myślę, że każdy fan muzyki kompozytora, powinien odwiedzić to muzeum, jednak najlepiej nie w tym samym momencie, bo Muzeum Chopina już teraz jest stanowczo za bardzo zatłoczone.

Praktyczne informacje:

  • w muzeum funkcjonuje limit odwiedzających przypadających na godzinę, z tego powodu może się zdarzyć że po kupieniu biletów trzeba będzie poczekać nawet kilka godzin na swoją kolej; z tego powodu warto zaplanować wizytę wcześniej, kupić bilet przez Internet i zdecydowanie spróbować wygospodarować trochę czasu poza weekendem
  • szczególnie wartą zainteresowania częścią muzeum jest pomieszczenie, w którym utwory Chopina zostały posegregowane według gatunku, a każdy z nich został dokładnie opisany – warto zatrzymać się tam na dłużej, aby usystematyzować wiedzę o twórczości kompozytora.

warszawa muzea

13. Muzeum Narodowe

1 / 12 / 20 zł (wystawa stała)
15 / 25 zł (wystawa stała + czasowa)
dzień darmowy: wtorek (wystawy stałe)
czas zwiedzania: 2 – 4 h

Czy nie jest to najbardziej oczywista pozycja na tej liście? Kto nie słyszał o Muzeum Narodowym w Warszawie, kto nie odwiedził go jako uczeń szkoły podstawowej czy średniej podczas klasowej wycieczki do stolicy? Mimo wszystko, warto do niego wrócić jako osoba dorosła, z nowym spojrzeniem i osobistą interpretacją, własnym tempem i możliwością ominięcia elementów, które nas nie interesują. Muzeum jest naprawdę bardzo obszerne, można by w nim było skutecznie „zmarnować’ cały dzień.

warszawa muzea

14. Muzeum Ewolucji

4 / 8 zł
czas zwiedzania: 1 – 1,5 h

To średniej wielkości muzeum umieszczone jest w budynku Pałacu Kultury i Nauki, a konkretniej w części nazwanej Pałacem Młodzieży. Historia powstania organizmów na naszej planecie została przedstawiona w sposób ciekawy, choć widać, że muzeum powstało dość dawno. Wystawa nie jest multimedialna, nie doświadczy się efektów specjalnych podczas zwiedzania, jednak mimo to warto zajrzeć, jeśli ktoś interesuje się historią naturalną.

warszawa muzea

15. Muzeum Powstania Warszawskiego

20 / 25 zł
dzień darmowy: niedziela
czas zwiedzania: 2 – 4 h

W Muzeum Powstania Warszawskiego byłam po raz drugi – trochę aby przypomnieć sobie, jak wyglądała ekspozycja, trochę aby ponownie poczuć te emocje, które Muzeum wywarło na mnie parę lat temu. Niestety, tylko pierwszy z tych celów udało mi się osiągnąć. Zdawałam sobie dobrze sprawę z popularności obiektu, dlatego specjalnie wybrałam odwiedzenie go w inny dzień niż darmowy i to na dodatek w czasie, kiedy film Miasto Ruin był wyłączony z ekspozycji z przyczyn technicznych. Spodziewałam się co najwyżej niewielkiego tłumu – zwłaszcza, że budynek stoi już od paru lat i lokalni już dawno go odwiedzili i spotkam co najwyżej paru zapalonych turystów. Niestety, rzeczywistość była zupełnie inna. Dzikie tłumy rozpychały się pomiędzy wystawami, ludzie przeciskali się pomiędzy eksponatami – głównie po to aby narwać pamiątkowych kartek z kalendarza, stanowiących chyba większą atrakcję niż treść ekspozycji (część osób specjalnie wracała się do poprzednich sal, aby uzupełnić wybrakowaną kolekcję). Samo Muzeum zaprojektowane jest w taki sposób, aby trochę po nim błądzić i na każdym kroku być bombardowanym bodźcami. Oczywiście jest to sposób przekazywania treści do współczesnego odbiorcy, który inaczej albo by się znudził albo nie mógł skupić uwagi. Problemem jest to, że w zestawieniu z wirującą masą turystów, treść staje się nieprzyswajalna. Wisienką na torcie był pan przewodnik po wystawie, który nie wpuścił mnie do windy, ponieważ nie chciał pomieszać swojej oprowadzanej grupy z innymi zwiedzającymi Muzeum. Moja ogólna ocena muzeum? Gdybym trzymała się tego, co zapamiętałam z pierwszej wizyty – bardzo dobra. Po ponownym odwiedzeniu bardziej skłaniałabym się do odradzania wizyty, a przynajmniej przełożenia jej na okres zimowy i koniecznie na tygodniu.

warszawa muzea

16. Stacja Muzeum

6 / 12 zł
dzień darmowy: poniedziałek
czas zwiedzania: 1,5 – 2 h

Bardzo ciekawe muzeum, podzielone na część typowo wystawową, umieszczoną w budynku dawnego dworca, oraz część zwaną skansenem, zajmującą większą, niezadaszoną przestrzeń za budynkiem. W głównej hali można podziwiać ogromną kolekcję modeli lokomotyw i wagonów. Są też modele przedstawiające jakieś miejsce, zbudowane dla małej, jeżdżącej kolejki. Aby je uruchomić, należy wrzucić monetę, czego ja nie zrobiłam. Przedstawiona jest także historia kolejnictwa w Warszawie. W osobnej sali można przeczytać między innymi o różnych rozstawach torów i rozwoju kolei wąskotorowej w Polsce.

Część zewnętrzna to natomiast pokaźny zbiór dawno wycofanych lokomotyw i wagonów, z których niektóre są naprawdę unikatowe. Choć jest to dość stare muzeum, myślę że warto je odwiedzić i powinno ono zainteresować większość, nawet pomimo współczesnych efektów i technologii.

Praktyczne informacje:

  • w niektóre dni roku poszczególne wagoniki lub lokomotywy otwarte są dla zwiedzających
  • w darmowy dzień (poniedziałek) zamknięte jest pomieszczenie opowiadające o dworcach; zajrzałam do niego i nie zaciekawiło mnie jakoś specjalnie, aby przyjeżdżać do muzeum po raz kolejny

warszawa muzea

warszawa muzea

17. Niewidzialna Wystawa

22 / 26 / 29 zł
czas zwiedzania: 1 – 1,5 h

Jest to miejsce niezwykłe, ale chyba nie powinnam pisać o nim zbyt wiele, aby nie zepsuć odwiedzającym niespodzianki. To, co powinniście wiedzieć, to że jest to doświadczenie bez użycia zmysłu wzroku, bardzo pouczające i ciekawe.

Praktyczne informacje:

  • ze względu na duże zainteresowanie wystawą, bilety warto zarezerwować wcześniej przez Internet
  • na miejscu powinno się pojawić na 15 minut przed planowanym czasem odwiedzenia Wystawy; wystawę odwiedza się w grupach 8-osobowych kierowanych przez przewodnika
  • warto przyjść w wygodnych butach, zwłaszcza jeśli chodzi o ich stabilność

18. Zamek Ujazdowski

1 / 6 / 12 zł
dzień darmowy: czwartek
czas zwiedzania: 1,5 – 2 h

Choć Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski znajduje się trochę dalej od Starego Miasta, dla fanów sztuki powinien być on punktem obowiązkowym na planie wycieczki. W budynku znajduje się kilka wystaw o różnej tematyce, więc raczej każdego powinno zachwycić coś innego. Mnie zachwyciły prawie wszystkie – od kolorowych i angażujących do delikatnych i trudnych w interpretacji. Zamek Ujazdowski zdecydowanie warto odwiedzić – a nawet do niego co jakiś czas wracać!

warszawa muzea

Jakub Julian Ziółkowski – „Święte Nic”

warszawa muzea

Weronika Gęsicka – „Pamiętam swoje narodziny”

19. Muzeum Warszawskiej Pragi

10 / 15 zł
dzień darmowy: czwartek
czas zwiedzania: 1 – 1,5 h

Jak sama nazwa wskazuje, jest to muzeum opowiadające o Warszawskiej Pradze, czyli obecnie części Warszawy na wschód od Wisły. Jako, że to w tej części stolicy mieszkałam i pracowałam, chciałam o niej wiedzieć jak najwięcej. To muzeum jest jednak ciekawym miejscem dla osób, które Pragę odwiedzają sporadycznie. Ekspozycja podzielona została na kilka tematów. W stałej jej części można oczywiście obejrzeć mnóstwo starych zdjęć i pokaźną makietę. Inne wystawy to m.in. ekspozycja poświęcona Warszawskiemu Zoo, kolekcje bardziej artystyczne umieszczone w podziemiach, czy instalacja o nazwie „Latający dywan”, a zawierająca zbiór przedmiotów z poprzedniego stulecia. Na koniec można zobaczyć dawną żydowską modlitewnię, której zachowanie stało się celem dzięki któremu muzeum w ogóle powstało. Po schodach można wspiąć się na taras widokowy skierowany na nietypowy krajobraz jednego z praskich targowisk.

warszawa muzea

warszawa muzeaMadelon Vriesendorp – „Latający dywan”

20. Muzeum Drukarstwa Warszawskiego

1 zł
dzień darmowy: czwartek
czas zwiedzania: do 0,5 h

Muzeum jest małe, przez co może stać się zawodem dla osób, które chciałyby się dowiedzieć czegoś więcej o historii druku, działaniu pras drukarskich itp. Instytucja posiada o wiele więcej eksponatów, jednak nie mieszczą się one w jednoizbowej siedzibie muzeum. A szkoda – przecież historię druku da się pokazać w ciekawy i angażujący sposób, czego dowodzą zagraniczne muzea o tej samej tematyce.

warszawa muzea

21. Muzeum Polskiej Wódki

40 zł (brak zniżek!)
czas zwiedzania: 1 – 1,5 h

Można by było pomyśleć, że istnienie takiego muzeum to dowcip. W rzeczywistości jednak obiekt prezentuje w przystępny i profesjonalny sposób historię produkcji tytułowego trunku, proces powstawania czy rodzaje. Od etymologii nazwy, poprzez lokalizację najważniejszych – często już nieistniejących – fabryk, do uzyskania obecnego statutu oznaczenia geograficznego. Muzeum mieści się w dawnej wytwórni wódki „Koneser”, przez co okolica charakteryzuje się industrialnym klimatem. Zwiedzenie wystawy odbywa się w niewielkich grupach, zawsze z przewodnikiem. Choć jest możliwość rezerwacji biletów przez Internet, muzeum nie jest na tyle oblegane, aby było to absolutnie konieczne. Po zwiedzaniu możliwy jest udział w degustacji wódki. Jest ona bezpłatna i składa się z trzech bardzo małych próbek różnych rodzajów wódki – warto z niej skorzystać, aby nauczyć się odróżniać podstawowe typy trunku.

warszawa muzea

22. Muzeum Neonu

10 / 12 zł
czas zwiedzania: 0,5 – 1,5 h

Muzeum nie jest duże i według niektórych znalezionych w Internecie opinii da się je odwiedzić w 10 minut. Prawda – praktycznie do każdego budynku da się wejść i po 10 minutach wyjść, usatysfakcjonowanym biciem kolejnego rekordu szybkości, a nie wynosząc z przybytku nic poza lekkością portfela. Dla mnie wizyta w Muzeum Neonu była ciekawym doświadczeniem, gdyż przedstawiła mi historię powstawania tego typu dekoracji, najważniejsze postacie i wydarzenia które przyczyniły się do rozświetlania miast oraz – przede wszystkim – zaprezentowała „uratowane” przez autorkę Muzeum neony, pozbierane po całej Polsce, często w stanie agonalnym, a obecnie, po pracach rekonstruktorskich i konserwacyjnych – świecące dawnym blaskiem. To muzeum uważam za warte odwiedzenia, niezależnie od tego, czy jest się fanem neonów, czy ledwo odróżnia się je od bardziej współczesnych dekoracji.

Praktyczne informacje

  • na terenie muzeum obowiązuje zakaz fotografowania aparatami z wymienną optyką, więc trzeba zrezygnować z pomysłu na profesjonalną sesję zdjęciową w blasku neonu. Polecam zabrać telefon komórkowy z dobrym aparatem
  • wydawać by się mogło, że Muzeum Neonu powinno być otwarte nocą, a co najmniej późnym wieczorem, jednak tak nie jest – jest ono otwarte w godzinach popołudniowych, niestety
  • według obiegowej opinii z Internetu, wokół jest cała masa miejsc, w których można dobrze zjeść za niedużą cenę (nawet gdzieś ktoś coś wspomniał o foodtruckach). Mi się nie udało znaleźć w pobliżu żadnej fajnej knajpki z jedzeniem i nie widziałam ani jednego foodtrucka.

warszawa muzea

warszawa muzea

23. Muzeum Czar PRL

5 / 8 zł

Jest to nieduże muzeum, prezentujące zbiory przedmiotów i wspomnień z niedawno minionej epoki. Bardzo przytulne i kameralne miejsce jest zdecydowanie warte odwiedzenia. Poszczególne elementy za-PRL-owskiego życia zostały posegregowane tematycznie i umieszczone na różnych ścianach wystawy. Mimo to, czuje się, że temat nie został wyczerpany, łatwo wyjść z tego muzeum z niedosytem – że na ten temat ktoś mógł powiedzieć więcej, przedstawić inne elementy życia w tamtych czasach lub na dłużej zaprosić do podróży w czasie. Ograniczona powierzchnia muzeum jednak już teraz jest mocno zatłoczona eksponatami.

warszawa muzea

24. Pałac w Wilanowie

1 / 15 / 20 zł (trasa 1)
10 / 20 zł (trasa 2)
20 / 30 zł (trasa 1+2)
dzień darmowy: czwartek (trasa 1)
czas zwiedzania: 1,5 – 2 h

Być może to moje osobiste odczucie, bo odwiedziłam w ciągu ostatnich lat zbyt wiele pałaców, pełnych przepychu, barokowych dekoracji i historii szlachty, która tak właściwie interesuje mnie najmniej. Pałac w Wilanowie to jedna z tych rzeczy, które wałkuje się na zajęciach z historii architektury polskiej, do którego zjeżdżają się tłumy turystów i który cieszy się zdobywaniem topów list atrakcji Warszawy i okolic. Coś go musi więc wyróżniać na tle innych podobnej funkcji zabytków. Ja tego czegoś nie znalazłam. Wizyta w nim, jak wizyta w każdym ostatnio pałacu, dała mi do myślenia, jak krzywdzące i niesprawiedliwe były różnice społeczne – podczas gdy większość ludzi przymierała głodem, kogoś było stać na gobeliny i stiuki, podczas gdy jedni gnili w tłumie w ciasnych chałupkach, jakaś rodzina biegała po amfiladowych pomieszczeniach z wysokimi, malowanymi sufitami. Te myśli często sprawiają, że wizyta w muzeach-pałacach jest dla mnie mniej przyjemna niż mogłaby być, gdybym skupiła się tylko na suchej architekturze i pustej sztuce.

warszawa muzea

25. Muzeum Plakatu

8 / 11 zł
dzień darmowy: poniedziałek
czas zwiedzania: 0,5 – 1 h

Według wielu źródeł, jedno z najstarszych muzeów plakatu na świecie, znane i cenione – warto więc było je odwiedzić. Jest to kolejna obiekt zawierający jedną przestrzeń wystawową, w której nie sposób spędzić więcej niż jedną godzinę, a poszczególne dzieła są sezonowo wymieniane. Plakat to forma, która z typowo użytkowej szybko zaczęła być kwalifikowana jako sztuka, a jej przykłady z ulicznych płotów i słupów ogłoszeniowych przeniesiono do grubych ram. Oczywiście inny jest ich odbiór w takim – nienaturalnym wydawać by się mogło otoczeniu, jakim jest muzeum. Prezentowane plakaty były wysokiej jakości, część z nich zapadła mi w pamięci. Myślę, że choć muzeum nie jest duże, zdecydowanie warto je odwiedzić.

warszawa muzea

A. Multimedialny park fontann

Umieszczony w pobliżu Starówki, zestaw obiektów wodnych – instalacji wodno-świetlnych. Przyjemne miejsce aby się przejść po zachodzie słońca.

warszawa muzea

B. Barbakan

Znana wszystkim część dawnych fortyfikacji miasta. Tak tylko wspomnę, aby nikt nie zapomniał się przez tę bramę przejść.

C. Zamek Królewski

Oczywisty punkt każdej wycieczki szkolnej. Pozwoliłam go sobie pominąć przy opisach muzeów, ponieważ nie zdążyłam odwiedzić jego wnętrza podczas ostatniego pobytu w Warszawie. Osoby, które się tam ostatnio wybrały zapraszam do komentowania!

D. Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie

0 zł

Jedno z miejsc, które odkryłam przypadkiem – gmach Biblioteki rzucał się w oczy swoją nowoczesną formą. Wnętrze jest równie piękne i widowiskowe. Najbardziej spodobał mi się jednak dach, który – podobnie jak w przypadku Centrum Nauki Kopernik – pełni także funkcję ogrodu udostępnionego publicznie. Zdecydowanie warto się wybrać tam na spacer, mając na uwadze oczywiście godziny otwarcia.

warszawa muzea

E. Taras Pałacu Kultury i Nauki

15 / 20 zł
czas zwiedzania: 0,5 – 1 h

Z trzydziestego piętra Pałacu Kultury i Nauki roztacza się niesamowity widok na wszystkie strony. Będąc w okolicy, zdecydowanie warto zafundować sobie przejażdżkę na taras i spędzić kilka chwil na wpatrywaniu się w stolicę z góry. Chociaż wchodząc do gmachu PKiN przywitała mnie niewyobrażalnie długa kolejka do kasy sam taras nie był w ogóle zatłoczony. Oczywiście odradzam poświęcanie całego dnia na czekanie – bilet można kupić przez Internet, nawet będąc już na miejscu.

warszawa muzea

F. Warszawskie ZOO

20 / 30 zł (kwiecień – wrzesień)
15 / 20 zł (październik – marzec)
czas zwiedzania: 2 – 4 h

Warszawskie ZOO to obiekt odbiegający znacznie od reszty elementów listy, jednak warto go tutaj umieścić w formie dodatku. Miejsce to ma ogromną powierzchnię, co daje zwierzętom więcej przestrzeni do poruszania się, jednak sprawia też, że dotarcie do poszczególnych jego elementów zajmuje więcej czasu. Wewnątrz umieszczono też liczne budki z przekąskami, lodami i pamiątkami, aby jak najmocniej wykorzystać moc nabywczą przeciętnego turysty. Wciąż mam mieszane odczucia wobec trzymania zwierząt w klatkach, nawet jeśli otrzymują one godną opiekę i pożywienie.

warszawa muzea

G. Stadion PGE Narodowy

Nie było dnia, aby ta wielka budowla nie rzuciła mi się w oczy. Przejeżdżając koło stadionu kilka razy dziennie, za każdym razem z jednej strony doceniałam jego architekturę, z drugiej czułam się trochę przytłoczona. Obiekt jest ładnie oświetlony nocą, wewnątrz niestety nie byłam.

 

Oczywiście Warszawa ma dużo więcej atrakcji kulturalnych niż obiekty opisane powyżej. Serdecznie zapraszam do komentowania i dodawania własnych propozycji!

warszawa muzea

Spodobał Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi!
Share on Facebook17Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Email this to someone
  • Kilka myśli ode mnie:
    – nie wiedziałem o beznadziei ziejącej z innych miast, nie wiem czy to prawda ;)
    – mieszkam tu już tyle czasu, a nie wiem czy choć połowę z tej listy widziałem – zawstydziłaś mnie :D
    – i nie jest prawdą, że 2-4h wystarczy na CNK, tam trzeba być od rana do wieczora i do tego wziąć kanapki!

    • eV

      Beznadzieja zieje z bardzo wielu polskich miast. Nie widać tego oczywiście w centrum Gdańska, Wrocławia, Poznania czy Torunia (w Łodzi czasami widać), ale wystarczy tylko spojrzeć poza te piękne i wyremontowane strefy śródmieść. Wystarczy zapuścić się do mniejszych miasteczek, gdzie wciąż na stacje paliw mówi się CPN a ludzie jeżdżą 40-letnimi autami po błocie. Gdzie rodziny nie mogą sobie pozwolić na konieczny remont budynku a dzieci na przerwach w szkole uczą się stosowania używek. Chociaż mieszkałam w Gdańsku i Gdyni przez parę lat, i tak zdarzało mi się widzieć przykre sytuacje, np matkę ciągnącą dziecko po asfalcie bo jej się spieszy, mężczyznę obsikującego sklep na środku ulicy czy dzieci znęcające się nad zwierzętami. To dopiero Warszawa pokazała mi, że Polska nie musi taka być. Warszawa roztacza zupełnie inną aurę – jest progresywna, otwarta, wspierająca, wspólna. Ludzie o nią dbają i ją lubią. Mam wrażenie, że gdybym została w tym mieście na dłużej, to i tak nie zraziłabym się do niej. W Warszawie ludzie są po prostu szczęśliwsi, mają dobre prace, mają dokąd iść ze znajomymi i mają co robić kiedy chcą wybrać się gdzieś samopas. Człowiek zaradny oczywiście zawsze wie, co ze sobą zrobić. W Warszawie jednak jest po prostu z czego wybierać.

      Centrum Kopernik – oj tak, można tam spędzić nawet cały dzień! Masz rację, że ten przedział czasowy zaznaczyłam trochę „życzeniowo”. Wiem jednak, że ludzie nie lubią siedzieć długo w jednym miejscu, zaraz robią się głodni, a jak są z dziećmi to te szybko się nudzą. Wydaje mi się, że mimo wszystko najlepiej odwiedzić CNK kilka razy, nawet jeśli może to delikatnie uderzyć w domowy budżet. To miejsce oferuje tak dużo bodźców, że spokojnie starczy na kilka popołudni!

  • Muzeum Neonów to numer jeden na mojej liście miejsc do odwiedzenia w Warszawie w niedalekiej przyszłości. Ale z tym zakazem zdjęć z wymienną optyką to trochę słabo. Właśnie perspektywa zrobienia fajnych zdjęć mnie tam pchała :)

    • eV

      Też mnie to trochę zawiodło – w końcu neonowa sceneria świetnie nadaje się do portretów, a te nigdy nie wyjdą dobrze telefonem. Być może kiedy muzeum stało się popularne, coraz więcej osób zaczęło odbywać tam komercyjne sesje zdjęciowe i organizatorzy czuli się nieco poszkodowani tym, że ktoś wzbogaca się kosztem ich pracy. Plus mogłoby to zaburzać funkcjonowanie obiektu – w końcu nie ma on zbyt dużej powierzchni, a który odwiedzający chciałby się co chwila przesuwać z kąta w kąt aby usunąć się z kadru kolejnych fotografów? Myślę, że jednak można spróbować dogadać się, jeśli Ci naprawdę zależy. Warto jednak wcześniej napisać albo zadzwonić, aby nie było problemów przy wejściu, zwłaszcza jeśli uzbiera się większa kolejka :).

  • Centrum interpretacji Zabytku – to wygląda na miejsce, co bardzo chciałabym zobaczyć! :O I Dane Warszawskie też mnie bardzo interesują, ale póki co jakoś mi do Warszawy wciąż za daleko, byłam parę lat temu i odwiedziłam Kopernika i Muzeum Techniki w PKiN :)

    • eV

      Zdecydowanie polecam, jakby Ci się kiedyś udało odwiedzić stolicę. A Muzeum Techniki w PKiN obecnie jest zamknięte, więc dobrze że udało Ci się je odwiedzić wcześniej.

      • Ciągle liczę na to, że przywrócą tanie loty z Wrocławia… Chociaż i tak, jak teraz nie mieszkam we Wro tylko 80 km dalej to każda wyprawa nie-autem wydaje mi się strasznie męcząca ;)
        Muzeum Techniki było baaaardzo przestarzałe, mam nadzieję, że w nowej odsłonie zachwyci!

        • eV

          Z Wrocławia da się jeszcze dojechać pociągiem, ale jeśli mieszkasz 80 km dalej, to zupełnie rozumiem problem. Tanie loty to zawsze dużo większa wygoda, niż ścisk w TLK.
          Szczerze mówią, Muzeum Techniki odwiedziłam tak dawno temu, że ledwo cokolwiek pamiętam, ale byłam wtedy pod dużym wrażeniem. Było to jedno z pierwszych muzeów, które odwiedziłam świadomie, czyli nie w ramach wycieczki szkolnej.

  • daromar

    Bardzo fajna lista.

    Nie widziałem nigdzie takiego skondensowanego tekstu na ten temat więc bardzo miło że coś takiego zrobiłaś.
    Moim zdaniem brakuje tutaj Muzeum Wojska Polskiego, nie jest szczególnie nowoczesne ale jednak dla fana militariów to pozycja obowiązkowa.
    Całkiem ciekawy jest jeszcze pałac na wyspie w Łazienkach królewskich, ma swój klimat. Niezbyt duży więc i wizyta trwa krótko.
    Byłem w zamku królewskim i trochę się zawiodłem. To był program skrócony podczas jednej z nocy muzeów więc może nie wszystko obejmował program zwiedzania ale jedna spodziewałem się czegoś ciekawszego. Wilanów czy wspomniany wyżej pałac na wyspie zrobiły na mnie większe wrażenie.
    Co do CNK mam podobne wrażenia. Tam są tłumy w większości składające się z dzieci i one są głośne. Nie żebym narzekał ale warto mieć to na uwadze kiedy się tam wybieramy. No i dorośli też się tam mogą bardzo dobrze bawić :)