Wpisy w kategorii: Przemyślenia

Wpis dodany: Listopad 25, 2013 1:11 pm w kategorii:

Miałam do zrobienia makietę, która w uproszczeniu składała się z pociętego na fragmenty sześcianu 9x9x9cm. Po tym, jak poświęciłam kilka godzin, aby zaprojektować ją w SketchUpie, śniła mi się ona przez całą noc. Budząc się, wpadłam w panikę, gdyż, półświadoma, byłam pewna, że czas nie leci liniowo a dwuwymiarowo i dwa kolejne budziki były jednym,…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Listopad 4, 2013 5:42 pm w kategorii:

Jeśli ktoś mnie zna trochę lepiej niż jako osobę, która stała przed nim w kolejce do kasy w Biedronce, to najpewniej wie, że mam manię na punkcie artykułów papierniczych takich jak zeszyty, notesy, bloki z kartkami czy kalendarze. O ile nie przepadam za zakupami spożywczymi, ubraniowymi czy nawet obuwniczymi, to przed półką z zeszytami mogę…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Październik 26, 2013 9:13 pm w kategorii:

Obecnie studia traktowane są jako naturalnie kolejny etap edukacji po szkole średniej. Student to już nie osoba nastawiona na kształcenie, z misją naukową czy wysokimi ambicjami. Student to przeciętny dwudziestoparolatek, który najczęściej liczy na to, że jak przesiedzi te kilka lat na uczelni, nagle świat stanie przed nim otworem. O tym zjawisku wie praktycznie każdy…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Październik 18, 2013 5:58 pm w kategorii:

Życie w mieście jest dziwne. Dla istoty z prowincji w dolnej Polsce B to ogromna zmiana. Na pierwszy rzut oka podstawowe rzeczy pozostały takie same – poranne wstawanie, na śniadanie kanapki lub tosty, na zewnątrz ludzie o podobnych twarzach… Nie, nie ma po co kłamać – wszystko jest inne. Żyjąc wcześniej w kilkutysięcznym miasteczku nigdy…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Wrzesień 12, 2013 12:17 am w kategorii:

Niektóre zmiany są nieuniknione, a odwlekanie ich w czasie tylko doprowadza do niepotrzebnego stresowania się decyzjami w trybie oczekiwania. Najtrudniejszym nie jest powiedzenie sobie „dzisiaj idę przewrócić swoje życie do góry nogami”. Nie jest to również samo zaklęcie magiczne – powiedzenie „odchodzę”, zakupienie biletu na pociąg, poinformowanie osób, którym to nie na rękę. Najgorsze jest…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Sierpień 20, 2013 10:25 pm w kategorii:

Ten post miał powstać kilka razy, jednak za każdym kolejnym uznawałam, że jest niezgodny z programem bloga. Przecież tak szczytnie zakładałam: nie będę wrzucać na bloga smętów, emowywodów i paplaniny o czymś, co nikogo nie interesuje. Rzeczywistość jednak uderza z drugiej strony i mówi: przecież i tak nikt tego nie przeczyta. Choćbym wyprodukowała niezwykle ważny…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Lipiec 29, 2013 2:26 am w kategorii:

Dwie notki temu napisałam, że ludzie się zmieniają i że wystarczy tylko na chwilę z kogoś spuścić wzrok, a pojawia się szansa że przy ponownym spotkaniu zobaczy się zupełnie inną osobę. Wtedy mogło to zabrzmieć smutno ze względu na nastrój wpisu, jednak uważam to za bardzo dobre i istotne. Bo nie ma nic gorszego niż…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Lipiec 19, 2013 8:48 pm w kategorii:

Wielki mur rozpościerał się tak wysoko, że stojąc przy nim można było mieć wrażenie, że sięga aż do chmur. Pomimo masywności i solidności tego zabezpieczenia, wszystkie bramy były otwarte, wypuszczając co jakiś czas pojedynczych wędrowców, a rzadziej niewielkie grupki. Wydawać by się mogło, że przez bramy przechodzi ich stosunkowo niewiele, jednak osoby obserwujące to zjawisko…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Lipiec 12, 2013 7:36 pm w kategorii:

To się dzieje zwykle w piątki, zwłaszcza te ciepłe. Przychodzi nagle i potrafi dać nadzieję lub wpędzić w depresję. Spontaniczna potrzeba wolności – strach przed chwilą obecną i wyimaginowaną koniecznością siedzenia w jednym miejscu. I to uczucie, tak głupie uczucie – wyciągające na wierzch to, co było i przeciwstawiające z tym, co mogłoby być gdyby…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Czerwiec 28, 2013 8:59 pm w kategorii:

Matura to bzdura. Niestety inaczej nie da się tego określić. Być może w założeniu miał to być poważny egzamin, niezbędny w życiu i świadczący o człowieku… ale gdzieś po drodze zmienił się w cyrk. Przedstawię to po swojemu: O maturze mówi się cały czas. Nie tylko w ostatniej klasie, ale już na kilka lat przed…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Czerwiec 24, 2013 9:58 pm w kategorii:

Moja przygoda z T-Mo rozpoczęła się jakieś 8 lat temu a skończyła wczoraj. Opiszę ją chronologicznie i szczegółowo, aby było oczywistym, dlaczego zdecydowałam się urwać tę nieszczęsną znajomość i przejść do P. Kiedyś T-Mo było E. Jako operator telefonii komórkowej, miało naprawdę ciekawą ofertę. Pewnego dnia (w dwa tysiące piątym albo szóstym roku) rodzice kupili…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Maj 23, 2013 3:10 am w kategorii:

In visual art, horror vacui (from Latin „fear of empty space”), also cenophobia (from Greek „fear of the empty”), is the filling of the entire surface of a space or an artwork with detail. /Wikipedia Gdyby to pojęcie można było odnieść do stanu psychicznego człowieka, to pasowałoby idealnie do tego co ostatnio czuję. Matury właśnie…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Maj 7, 2013 5:56 pm w kategorii:

W sumie to chcę coś dodać. Chcę wyrazić mój wyraz najszczerszej pogardy wobec tej nieszczęsnej matury z polskiego. Ja wiedziałam, że to dokładnie to będzie – jakiś losowy tekst i dwa tematy wypracowania do wyboru, co razem daje papkę wymagającą więcej skupienia niż rzeczywistej wiedzy. Nie spodziewałam się jednak, że coś takiego będzie mnie w…

Czytaj dalej