Wpisy w kategorii: Przemyślenia

Wpis dodany: Maj 12, 2011 9:25 pm w kategorii:

Ostatnio doszły mnie słuchy o tym, że kilku osobom z mojego otoczenia zdarzyło się czytać tego bloga, co z jednej strony mnie ucieszyło, gdyż godziny poświęcone na pisanie słitaśnych notek nie poszły na marne, z drugiej jednak lekko zmartwiło – wszak ten ‚pamiętnik’ nie zawiera myśli przyjemnych do czytania, większość z nich została wystukana na…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Kwiecień 22, 2011 3:02 pm w kategorii:

Dlaczego tak zawsze ma być, że jak już wszystko zaczyna się układać, świat staje się piękny, problemy – nawet, jeśli nie znikają – tracą na ważności, a bezsens tego wszystkiego staje się nieistotny, to nagle wszystko musi się rozpierdolić z jakiegoś głupiego powodu. Już zaczynałam przestawać martwić się przyszłością, uczyłam się cieszyć z chwili obecnej……

Czytaj dalej

Wpis dodany: Marzec 22, 2011 8:47 pm w kategorii:

Wszystko wokół mnie przeraża. Już nie będę powtarzać, że nic nie ma sensu, bo to bez sensu. Ogólnie w życiu mi się nie układa. Priorytety poukładałam sobie tak, że na samej górze jest opuszczenie domu i rodziny, przez co pozycja nauki spadła w dół. Oczywiście definitywnie niezaprzeczalnym jest fakt, że szkoła, a później praca, jest…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Marzec 2, 2011 4:03 pm w kategorii:

Siedzę na cudownie zimnych schodkach za przystankiem, czekając na busa i, chociaż wcale nie jest mi ciepło, mam taki dobry nastrój, że moją najgorszą reakcją na cokolwiek jest spojrzenie na to neutralnie. Przed sobą mam uroczo brzydki neogotycki kościół – nie znam ani nazwy ulicy, ani jego patronów; głowa jest tak przyjemnie lekka, dzięki brakowi…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Luty 18, 2011 6:57 pm w kategorii:

Nie chce mi się tego pisać, ale jak tego nie zrobię, to to będzie mi tak siedzieć w głowie i dręczyć inne myśli, które zresztą i tak w większości już dawno powinny zostać poukładane. Postaram się tak dla odmiany nie marudzić, choć znając życie, mój sposób pisania jest irytujący sam w sobie i musiałabym pozmieniać…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Styczeń 25, 2011 7:52 pm w kategorii:

Dzisiaj się zbulwersowałam. W tym momencie mam dobry nastrój spowodowany tym, że trochę się przeszłam do Kielczech, ale także i spokojną podróżą w busie, zajmując miejsce siedzące. Każdy lubi mieć dobry nastrój, jednak ja obiecałam sobie, że opiszę tamtą sytuację sprzed dwóch godzin, a podczas zdenerwowania przychodzą mi do głowy przepięknie ostre wyrazy krytyki danej…

Czytaj dalej

Wpis dodany: Styczeń 2, 2010 8:25 pm w kategorii:

Wszyscy robią przeróżne podsumowania roku, więc i ja coś napiszę. To był chyba najbardziej zróżnicowany rok w moim życiu. W styczniu przypadkowo (a może i nie) trafił do mnie Death Note, który rozpoczął pewnego rodzaju manię na punkcie animców, japońskiej muzyki, a potem i samej Japonii. Poszukiwania drugiego anime na tym poziomie oczywiście skończyły się…

Czytaj dalej